W drugim dniu istnienia FinalGear miałem nie pisać. Niestety nie wytrzymałem. Tak kupuję, wyolbrzymiającą wszystko, Gazetę Wyborczą, przeglądam portal gazeta.pl oraz nie jem mięsa. Ale do licha, właśnie przeczytałem artykuł, przez który musiałem pouderzać palcami w klawiaturę. A tak naprawdę nie przez artykuł, a przez Unię Europejską.